Podążając za słońcem

Podążając za słońcem

Dzisiejszy wpis będzie miał charakter odrobinkę archiwalny, o czym informuję rzetelnie już na początku, tuż przed osłonięciem historii Martyny i Piotra.
Dlaczego wracamy do ubiegłej jesieni…?
Właściwie powodów jest kilka; po pierwsze modelami są ciekawi młodzi ludzie, po drugie chciałam podzielić się z Wami ich historią, a trzecim zamiarem moim było rozgrzanie Was złotem klasycznej polskiej jesieni, która w bieżącym roku zapadła w głęboką drzemkę.
Zatem życzę spokojnego wieczoru i przyjemnych wrażeń :D

001
016 017 022 023 031 036 054 094 101 110 116 124 125 126 128 129 130 136 139 140 145 149 153 154 156 160 161 164 167 169 171 173 175 177 178 183 193288 213 222 227 233 255 272 281 283 284  316 348 367 369 372 375 382 387 389 390 404 413 438025003002010020
0210350340115plener_slubny_08044045

Add a comment